2013/06/04

Kugutsuuta kagirohi ha yomi ni mata muto ♩ 


Zapytałam T., w jakim anime wykorzystano tę muzykę: linkMnie ani anime, ani mangi nie interesują w ogóle. Muzyka japońska też nieszczególnie, jednak powyższą polubiłam od pierwszego, przypadkowego usłyszenia i od razu wgrałam do telefonu. Opuszczam jednak podczas odtwarzania listy utworów w samochodzie, gdyż na T. działa z lekka zanudzająco ;) A fragmenty w tle nic Mu nie mówią, powiedział, że w swoim życiu z własnej woli widział może z 4 czy 5 anime i mang razem wziętych. 

Coś tam jednak z Japończyka w Mężu moim jest. Podczas ponownego pobytu w skateparku jak inni założył ręcznik pod kask, a do biura zarządcy przespacerował bez butów, które wzorem pozostałych zdjął zaraz za drzwiami. Deskorolkarze (link do poprzedniej fotorelacji) zobowiązani są do wpisania się na listę korzystających z bezpłatnego miejsca do jeżdżenia, pobrania numeru identyfikacyjnego, a w pierwszej kolejności okazania kasku, bez którego nie ma zgody na użytkowanie skateparku - choć nie wszyscy zakładają go na czas jazdy.




Część naszych upodobań co do spędzania czasu wolnego jest rozbieżna, lecz rozplanowujemy sprawiedliwie. Koncert muzyki w stylu min'yo, w który wpisują się aranżacje K.Kawai'ego, też będzie, T. już się rozgląda i obiecuje, że jakoś wytrzyma ;) Tymczasem On sobie jeździł, ja poszłam na spacer. Gdy wróciłam, było już więcej jeżdżących, nadal jednak w niewymuszony sposób przestrzegano kolejności jazdy, co bardzo mi się podobało. Podobnie jak spontaniczne oklaski, którymi nagradzano się wzajemnie za udane triki. Na zewnątrz leżały porozrzucane rzeczy osobiste, łącznie z kluczami do samochodów, a część z aut na parkingu miała otwarte okna i bagażniki - najwyraźniej mało się przejmowano ewentualną stratą lub w ogóle nie brano jej pod uwagę.

13 komentarzy:

  1. Jak się cieszę,że się odezwałaś! Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nawzajem, Dorotko. Miło znów Cię tu zobaczyć :)

      Usuń
    2. Teraz z doskoku. Tyle się dzieje, że aż się zasapałam.

      Usuń
    3. Ogólnodostępność bloga trochę mnie zdemotywowała do aktualizacji, ale przynajmniej to nie ja mam Cię na sumieniu, DD ;):) Niemniej, chyba już czas nadrobić co nieco, aby Twoje następne wejście znów nie skończyło się jeno rozczarowaniem. Buziaki serdeczne. Idę poczytać sobie u Ciebie.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kradną. Przy jednym ze znanych mi zamków stoi tablica z ostrzeżeniem przed kieszonkowcami, w tym miesiącu z pola w pobliskim mieście zginęło kilkaset arbuzów, napotyka się porzucone rowery, ponieważ są tacy, którzy sobie „pożyczają”, aby gdzieś podjechać - itd. Widocznie jednak przywłaszczanie cudzych rzeczy nie odbywa się tu na taką skalę, jak w Polsce, skoro tak dużo ufności w to, że nic nie zginie: w restauracjach widać pozostawione na czas wyjścia do toalety torebki, przed wyjściem na zakupy nikt raczej nie chowa pozostawianych rzeczy do bagażnika, parasole odwieszane są na klatkach schodowych (są specjalne wieszaki), z tylnych kieszeni często wystają portfele - a to tylko garść obserwacji.

      Usuń
  3. Dlaczego nie pokażesz zdjęcia męża??? :)czytam Twojego bloga od dawna i chętnie zobaczyłabym Was razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oho, nie chciałabyś mnie widzieć w akcji, gdy ktoś wykazuje zbyt duże zainteresowanie T. w realu ;):)) Ale że ładnie dodajesz też o naszych zdjęciach razem, to nie wykluczam, że takie jeszcze się pojawią.

      Usuń
  4. az taki przystojny????niestety w realu chyba nie mam szans,ale w necie chyba mogę sobie popatrzeć ;)
    Czytam duzo blogów o Japonii(czy Azji) i chyba do Twojego wracam najczęściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy27/6/14

      Nie odpisala, teraz chyba juz ja wkurzylas ;-) To moze ja odpowiem. Mariko, jest przystojny i nie wyglada na Azjate, przeciez bylo duzo zdjec.
      Igor

      Usuń
    2. Wątku nie pociągnę, lecz pozdrawiam Was oboje ;)

      Usuń
  5. Anonimowy27/6/14

    Czy czesto macie w tych stronach problem z szybkoscia na laczach internetowych? Z domu nie sposob pisac, to taki test na cierpliwosc po japonsku? :-)
    Igor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w domu Internet śmiga bez zarzutu.

      Usuń