2015/07/06

Plaga 2, wersja japońska



A pora deszczowa trwa w najlepsze i końca nie widać, normalnie strach się bać :)


Żabka wykadrowana, wielkość rzeczywista zbliżona do połowy mojego kciuka. Niemniej nawet takie maleństwo potrafi przyprawić o pomieszanie, gdy w licznym towarzystwie dzień w dzień okupuje taras, ganek i, jak widać, nie tylko - na zdjęciu rzut z drzwi kuchennych, w które standardowo wyposażone są tutejsze domy i które służą między innymi do segregowania od ręki odpadów wtórnych, o ile ktoś faktycznie trzyma za nimi własne pojemniki. W ubiegłych latach trafiały się pojedyncze sztuki, tym razem co skoczniejsze znajduję nawet na balkonach. Jak chyba wszędzie w Japonii pól ryżowych w naszym mieście jest niemało, no ale takie atrakcje to już lekka przesada ;)  Update:  Zauważyłam taką prawidłowość, że ilekroć wspominam na blogu o pogodzie, ta bardzo szybko zmienia się, nawet jeśli długoterminowe prognozy tego nie przewidywały. Nie inaczej jest i tym razem. Deszcz niespodziewanie ustał, żabki zniknęły - poza jedną, wypatrzoną tym razem za oknem w łazience. Widok dosyć makabryczny, gdyż sucha na wiór zwisała na niemal 2 razy od niej dłuższym języku, który przykleił się jej do szyby. Brr..., do posprzątanie oddelegowałam Męża.



4 komentarze:

  1. Ryż się cieszy, ludzie już niekoniecznie, a świat płacze i nie ma zamiaru przestać...
    W Polsce jeszcze 2 dni upału (33 st.), a potem ma być deszczowo. Pocieszam się, że na takiej Alasce większość dni w roku to chłód, a na Grenlandii to dopiero zimno.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam na telefonie ustawiony podgląd na pogodę w moim rodzinnym mieście w Polsce i trochę wzdycham do tych upałów, bo gdy tutaj pora deszczowa przeminie, będziemy mieć jeszcze większe mushi atsui niż zanim zaczęło tak padać - pod tym japońskim określeniem kryje się porównanie do gotowania na parze. Lecz nawet suche 33 potrafi dać w kość, tak więc trzymaj się, Ultro.

      Usuń
  2. Dla mnie nawet takie żabki to egzotyka! Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, dla mnie również. I były to w sumie urocze widoki, mimo że z początku przyprawiały o ciarki :)

      Usuń